Wczorajsze dane makro ze Strefy Euro nie wpłynęły zbytnio na zachowanie inwestorów, którzy dużo większą wagę przykładali do informacji dotyczących stanowiska Grecji wobec finansowania ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Środa przyniosła nieznaczne umocnienie dolara, który tracił jednak względem jena. Z wczorajszych komentarzy przedstawicieli Fed wynika, iż stopy procentowe w USA pozostaną na niskim poziomie przez dłuższy czas.
Gospodarka słowacka odniesie jednak korzyści z przyjęcia wspólnej waluty.
Determinantą większej zmienności okazać się mogą zapowiedziane na 14.30 dane o stanie amerykańskiej gospodarki.
Wczorajsze i piątkowe dane makroekonomiczne sprzyjały umocnieniu waluty amerykańskiej.
Dzisiejszy dzień jest na forexie dość specyficzny. Wiele rynków finansowych jest bowiem zamkniętych z uwagi na Święta Wielkanocne. Stąd też aktywność inwestorów jest ograniczona, co automatycznie wpływa na ograniczenie zmienności.
Strach przed przyszłymi podwyżkami stóp procentowych przez Fed, wyprzedzającymi podobne decyzje Europejskiego Banku Centralnego, Banku Anglii, Narodowego Banku Szwajcarii i Banku Japonii, dodatkowo może wzmacniać dzisiejsza podwyżka kosztu pieniądza w Australii.
Dzisiejszy dzień upłynął bez nowych wiadomości makro. Rynek walutowy nie miał dużych bodźców do zmian, zwłaszcza, że nie wszyscy inwestorzy zdążyli wrócić po Świętach na rynek.
Nawet Bank Centralny Australii, który podniósł we wtorek koszt pieniądza już piąty raz w trakcie ostatnich sześciu posiedzeń tamtejszych władz monetarnych, nie wywołał wśród graczy takiego poruszenia, jakie może wzbudzić wieczorna decyzja FOMC.
Greccy politycy twierdzą, że udział Międzynarodowego Funduszu Walutowego w programie pomocowym wymusi nieakceptowalnie rygorystyczne wymogi i dlatego próbują porozumieć się z krajami strefy euro, które kilkanaście dni temu zobowiązały się do udzielenia koniecznego finansowania.
Dzisiejsza sesja na rynku złotego upłynęła w spokojnych nastrojach. Notowania EUR/PLN pozostawały w wąskiej konsolidacji nieco poniżej wartości 3,8400.
Mijający tydzień na rynku złotego upłynął pod znakiem umocnienia polskiej waluty. Notowania eurozłotego systematycznie zniżkowały, przebijając w środę poziom 3,8600. Spadki wyhamowały w okolicach wartości 3,8400 złotego za euro.
Złoty we wtorek stracił prawie 2 gr do dolara i w istotny sposób nie zmienił swej wartości w stosunku do euro. O godzinie 16:30 kursy tych walut kształtowały się odpowiednio na poziomie 2,8676 zł i 3,8376 złotego.
Obawy o nowe ciekawostki w temacie Grecji, a także oczekiwanie na publikowane wieczorem zapiski z posiedzenia FOMC z 16 marca, były dzisiaj głównymi czynnikami decydującymi o kierunku notowań EUR/USD.
Nie widać wciąż czynnika, który mógłby poważniej zagrozić trwającej ponad rok tendencji zwyżkowej na giełdach. Optymizm zdaje się być niczym niezakłócony. I to może być jeden z powodów do rozpoczęcia korekty.